PL EN UKR
a

Prezentacja wytwórni Crammed Discs

Niezwykle ważnym elementem festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia, który w tym roku odbywa się w ramach Wielkiego Jubileuszu 700-lecia lokacji Lublina, są coroczne prezentacje wyjątkowych wytwórni płytowych. W tym roku wybór padł na legendarną oficynę belgijską – Crammed Discs.

Działający nieprzerwanie od ponad 35 lat label wypracował sobie uznanie i markę na całym świecie. Pomimo tego, iż bazą wytwórni jest Bruksela, Crammed Discs nie skupia się tylko na muzyce belgijskiej czy nawet europejskiej. Wprost przeciwnie, wydawane jest tu bardzo szerokie spektrum muzyczne począwszy od world music, poprzez rock, jazz, nową falę, post punk, aż po nowoczesną elektronikę. Wytwórnia prezentuje artystów z całego świata, a w ich bogatym, liczącym dziś ponad 350 tytułów katalogu, odnaleźć można zespoły z Azji, Afryki, obu Ameryk czy też licznych zakątków Europy.

Na światowym rynku muzycznym Crammed Discs od dawna postrzegany jest jako label przełamujący granice, zaangażowany, odważny i poszukujący. Z biegiem lat, w ramach działalności wytwórni, zrodziły się już nawet tematyczne sub-labele dedykowane m.in współczesnej muzyce brazylijskiej czy też niszowej elektronice.

W ramach prezentacji Crammed Discs, na jedyne koncerty tego lata, do Lublina przyjedzie aż pięciu wykonawców związanych z wytwórnią. Stany Zjednoczone oraz nurt nowofalowy reprezentować będzie kultowy Tuxedomoon. W podróż do Afryki zabierze nas zjawiskowe Kasai Allstars feat. Basokin, zaś tanecznego seta z niezwykle dynamiczną i żywiołową muzyką zapewni holenderskie Skip & Die. Gratką dla fanów wytwórni będzie bez wątpienia koncert zespołu Marca Hollandera (szefa i założyciela oficyny) – Aksak Maboul, belgijska legenda kontrkultury lat 80. Zespół wystąpi wraz z Veronique Vincent oraz z gościnnym udziałem artystów z grupy Aquaserge. Młodzi Francuzi zagrają też własny materiał, bowiem koncert Aquaserge dopełni całości prezentacji Crammed Discs.

KONCERTY:

  • Aquaserge – 6 lipca 2017 – godz. 19:30 – Scena pod namiotem, Błonia pod Zamkiem
  • Veronique Vincent & Aksak Maboul – 6 lipca 2017 – godz. 21:15 – Scena pod namiotem, Błonia pod Zamkiem        
  • Skip & Die – 6 lipca 2017 – godz. 23:00 – Scena pod namiotem, Błonia pod Zamkiem
  • Kasai Allstars feat. Basokin – 7 lipca 2017 – godz. 19:00 – Scena na Błoniach pod Zamkiem
  • Tuxedomoon – 7 lipca 2017 – godz. 21:00 – Scena na Błoniach pod Zamkiem

WYSTAWY:

Crammed Discs – wystawa prezentująca kultową belgijską wytwórnię muzyczną
W ramach prezentacji wytwórni, poza samą muzyką, pojawi się też sporo dodatkowych atrakcji w postaci wystaw, pokazów filmowych czy spotkań. W namiocie festiwalowym zawiśnie ok. 50 okładek płyt winylowych, pochodzących z katalogu Crammed Discs. Ponadto zaprezentowane zostaną plansze z najważniejszymi artystami i postaciami w historii labelu oraz specjalna wystawa związana z artystycznymi dokonaniami grup Honeymoon Killers i Aksak Maboul. W ramach prezentacji filmowych zobaczyć będzie można aż 5 obrazów: opowieść o Crammed Discs, materiały związane z grupami Aquaserge, Tuxedomoon i Skip & Die oraz film o fenomenie i historii Congotronics.

5-9 lipca 2017 – godz. 12:00-1:00 – Klub Festiwalowy, Błonia pod Zamkiem oraz Próba Cafe, ul. Grodzka 5a

SPOTKANIE:

Pomiędzy wizjonerstwem a konsekwencją. Jak przetrwać 36 lat na europejskim rynku muzycznym? – spotkanie poświęcone belgijskiej oficynie Crammed Discs / Uczestnicy: Marc Hollander i Hanna Gorjaczkowska (szefowie i założyciele wytwórni); prowadzący: Rafał Księżyk (dziennikarz muzyczny, współtwórca modułu prezentacji wytwórni podczas festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia)

6 lipca 2017 – godz. 18:00-19:30 – Klub Festiwalowy, Błonia pod Zamkiem

Wydarzenie zorganizowane przy wsparciu Przedstawicielstwa Generalnego Walonia-Bruksela w Warszawie.

WBI_LOGO_delegation-Varsovie_BLACK_officielFR


RAFAŁ KSIĘŻYK O CRAMMED DISCS:

Nie ma drugiej takiej wytwórni muzycznej jak Crammed Discs.

36 lat nieprzerwanej działalności wydawniczej i 350 opublikowanych płyt, przy zachowaniu pełnej niezależności i bezkompromisowego profilu artystycznego, to bezprecedensowe osiągnięcie. A trzeba jeszcze dodać, że przez wszystkie te lata wytwórnia inicjowała wpływowe trendy, odkrywała całkiem nowe muzyczne światy i stawiała na debiutantów, którzy mieli stać się gigantami. Zestawiając awangardę rocka, elektronikę i etniczną muzykę świata, wizje kompozytorskie i undergroundowy sznyt, Crammed Discs jeszcze w latach 80. minionego wieku przepowiadali jak będzie wyglądała współczesna muzyka.

Przyczynki do fenomenu oficyny kryją się w jej korzeniach. Crammed był wytwórnią założoną i prowadzoną przez muzyków i pasjonatów, działał, i działa do dziś, w Brukseli, na marginesie dominującej muzyki anglo-amerykańskiego pochodzenia i równocześnie na rozdrożu, gdzie Europa komunikowała się z resztą świata. Crammed powstał z inicjatywy Marca Hollandera, lidera Aksak Maboul, belgijskiego zespołu, który zacierając granice między gatunkami już w końcu lat siedemdziesiątych przepowiedział estetykę, którą realizować miała wytwórnia przez kolejne lata. Hollander niezmiennie odpowiada za repertuar wydawnictwa, a wraz z nim od początku w Crammed pracują  jego partner z Aksak Maboul, Vincent Kenis, który okazał się jednym z najważniejszych producentów muzyki afrykańskiej oraz pochodząca z Polski Hanna Gorjaczkowska, odpowiadająca za organizację firmy, od promocji po dystrybucję.

W latach 80. sztandarowymi zespołami wytwórni stali się innowatorzy nowej fali, kultowi  również w Polsce, multimedialna formacja Tuxedomoon i łączący cold wave z muzyką Bliskiego Wschodu, Minimal Compact. Najbardziej odkrywczym przedsięwzięciem wytwórni stały się wówczas edycje muzyki afrykańskiej. W 1986 r., na długo przed modą na ethio jazz, po raz pierwszy w Europie zaprezentowali album giganta muzyki z Etiopii, Mahmouda Ahmeda. Wydali też nagrania duetu Zazou Bikaye, pionierską fuzję afro i electro. Było to również przełomowe wydawnictwo w karierze Hectora Zazou, głośnego potem producenta, który dla Crammed nagrał wielki bestseller „Sahara Blue”, album osnuty wokół poezji Artura Rimbaud. W 1991 Crammed opublikował debiut przyszłej megagwiazdy world music Zap Mama, inaugurując etniczny sublabel Cramworld. Kolejne gwiazdy Cramworld to budzące sensację na całym globie cygańskie orkiestry Taraf de Haidouks i Koçani Orkestar.

Równocześnie, w 1984 roku Crammed prowadził niezwykłą serię „Made to Measure”, w której ukazało się przeszło 40 albumów z muzyką instrumentalną prezentującą kompozytorskie i  eksperymentalne oblicze artystów ówczesnej nowej fali. Nagrywali dla niej m.in.  Brion Gysin, John Lurie (głośne soundtracki do filmów Jarmusha), Fred Frith, Arto Lindsay, Hector Zazou, Josef Van Wissem, muzycy Tuxedomoon i Durutti Column.

W latach 90. Crammed dał się ponieść boomowi muzyki techno, powołał dedykowane jej sublabele, które wyławiały istne perełki z kręgu house, ambient i drum&bass. Elektroniczny sublabel SSR stał się w tamtej epoce jedną z najbardziej poważanych europejskich instytucji nowej elektroniki. Jej najważniejszym odkryciem był debiutancki album pionierów drum&bass 4 Hero oraz seria kultowych kompilacji z muzyką ambient i downtempo, która dała podwaliny karier takich przyszłych sław jak Kruder & Dorfmeister czy Matthew Herbert. W tamtym okresie Crammed miał swoje dedykowane muzyce klubowej sublabele działający w Paryżu Language i Selector z Londynu.

W 1998 r. ruszył kolejny sublabel Crammed, Ziriguiboom, którego misją była prezentacja nowej muzyki z Brazylii. To dzięki niemu podbili świat tacy artyści jak Bebel Gilberto, Cibelle, Suba, Zuco 103 czy  DJ Dolores. Album Bebel Gilberto „Tanto Tempo” okazał się największym bestsellerem Crammed, jego sprzedaż przekroczyła milion egzemplarzy. Równocześnie Crammed łowił świeże brzmienia, w tych regionach globu, które obserwował od dawna. Lansował nową taneczną muzykę z Bałkanów, której gwiazdami stali się Shantel i Balkan Beat Box, oraz z Kongo. W drugiej dekadzie nowego wieku prawdziwą furorę robi seria „Congotronics” z wielkomiejską muzyką Kongo, nagrywający dla niej Konono N°1 i Kasai Allstars, piewcy unikalnych brzmień zelektryfikowanych likembe, to współcześni giganci world music.

Wśród najważniejszych artystów nagrywających dziś dla Crammed znajdują się indywidualności z całego świata, m.in. Argentynka Juana Molina, Libanka Yasmine Hamdan, Portugalczyk Lula Pena, francuski zespół Aquaserge i holendersko-południowoafrykańska formacja Skip & Die.

Prezentacja wytwórni podczas tegorocznej edycji festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia przyniesie esencję dokonań Crammed Discs. Na scenie pojawią się klasycy, Aksak Maboul z wokalistką Veronique Vincent oraz Tuxedomoon, a współczesność wytwórni ukażą Aquaserge, który gra wysmakowany eksperymentalny pop oraz Skip & Die z wybuchową porcją muzyki tanecznej splatającej elektronikę, funk oraz rytmy Afryki i Ameryki Południowej. Do tego transowy koncert Kasai Allstars feat. Basokin, najgorętszej dziś grupy z kręgu „Congotronics”, która zainspirowała reżysera Alaina Gomisa do stworzenia filmu „Félicité”. W 2017 roku ten obraz, z muzyką i udziałem Kasai Allstars, zdobył Srebrnego Niedźwiedzia na Festiwalu Filmowym w Berlinie.

Koncertom towarzyszyć będzie kiermasz wydawnictw Crammed oraz spotkanie z szefami wytwórni Marcem Hollanderem i Hanną Gorjaczkowską.

Rafał Księżyk

Współtwórca modułu prezentacji wytwórni podczas festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia

Rafał Księżyk (ur. 1970) – dziennikarz i krytyk muzyczny. Od początku lat dziewięćdziesiątych współtworzył oblicze rodzącej się wówczas nowej prasy muzycznej i popkulturowej. Współautor autobiografii Tomasza Stańki „Desperado” (2010), Roberta Brylewskiego „Kryzys w Babilonie” (2012), Tymona Tymańskiego „ADHD” (2013) oraz Kazika Staszewskiego „Idę tak gdzie idę” (2015). Autor eseju „23 cięcia dla Williama S. Burroughsa” (2013). Jest redaktorem naczelnym magazynu „Playboy”. O muzyce pisywał m.in. na łamach „Brumu”, „Machiny”, „Jazz Forum”.